Komentarze w stylu „ddljdlahcashc”
są cały czas obecne na wszystkich forach i stronach internetowych.
Czy jednak kiedykolwiek zastanawialiście się skąd się one biorą
i co mają na celu ich autorzy? Nie? To już tłumaczę! Różne
witryny inwestują różne fundusze w pozycjonowanie i wszystkie
procesy związane z optymalizacją dla wyszukiwarek internetowych.
Jedne wynajmują do tego profesjonalnych pozycjonerów, inne
„inwestują” jedynie w SPAM i czarne SEO. Ten drugi rodzaj słynie
właśnie z przytoczonych tu komentarzy – posiadają silną
zabudową do wysyłania niechcianej poczty, wstawiania komentarzy i
tym podobnych. Chodzi najzwyczajniej w świecie o pozycjonowanie za
pomocą linków typu „autoaprove”. Komentarze tego typu pojawiają
się natychmiast, a ich unikalność wskazuje jednoznacznie na
miejsce w sieci, z którego pochodzą. Wystarczy całość przeklepać
do wyszukiwarki, a jedyny dostępny wynik wyszukiwania będzie
wskazywał właśnie na ten pozornie niedbały ciąg znaków. Jak się
bronić? Metoda jest całkiem prosta – programy wyłapujące i
automatycznie moderujące komentarze.
